Dziś tylko zdjęcia Natalki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natalia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natalia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 19 grudnia 2010
wtorek, 30 listopada 2010
Natalkowe wieści...
Prowadzenie 2 blogów mi nie wychodzi, teraz nie mam czasu nawet na ten jeden. Postanowiłam, że wrócę do pierwotnej formy i o wszystkim będę pisała tutaj:) Moja siostra skończyła niedawno 28 miesięcy i jest już bardzo mądrą dziewczynką, choć czasami bardzo upartą . Uwielbia układać puzzle, jeździć palcem (albo jak to ona mówi- pancem) po mapie i zagadywać wszystkich dookoła.
piątek, 19 lutego 2010
Wiosny, wiosny...
Za oknem 10*C. Na ulicach pozostałości po śniegu, momentami kapiący na głowę deszcz:/ Nie cierpię takiej pogody, choć mogę się poświęcić pod warunkiem, że nie będzie już zimy. Słyszałam jednak na którymś kanale w telewizji, że zima ma potrwać jeszcze 5 tygodni...Tego już za wiele:/ Dziś trochę pesymistycznie, ale to przez tą pluchę na dworze i trwające już od dawna zimno. Jako, że jestem człowiekiem ciepłolubnym, kochającym słońce i przyjemne jego promyki mam tej zimy stanowczo DOŚĆ!!!! Na mój humor działa także powrót do szkoły. Może myślicie, że powinnam się cieszyć, bo rozpoczął się weekend, ale niestety nie cieszę się. W przyszłym tygodniu zebrały się nam najgorsze z możliwych sprawdzianów: historia, polski i chemia. Materiału mnóstwo, a przerwy między klasówkami krótkie- wtorek, środa i piątek. Już dziś zacznę się uczyć, ale tak strasznie mi się nie chce, najchętniej odespałabym cały tydzień. Wczoraj byliśmy z klasą na lodowisku, był to krótki odpoczynek od szkoły w pierwszym tygodniu po feriach. Jeździliśmy przez 2 godziny po lodzie, a obolałe ręce i nogi są zaś dowodem na to, że bardzo dobrze się bawiliśmy.
Wszyscy wróciliśmy zadowoleni, tylko jedna koleżanka trochę poturbowana. Wycieczka udała się.
Korzystając z ostatnich dni mrozu wybraliśmy się też w niedzielę na spacer.
To kawałek naszego ogrodu w zimowej scenerii, mam nadzieję, że zrobi się ciepło i niedługo będziemy sadzić kwiatki:)
I nasze małe dzieciątko, któremu nie chce się samemu chodzić po śniegu, zresztą mi w takim kombinezonie też nie by mi się nie chciało:)
niedziela, 31 stycznia 2010
Ferie!!!!
W piątek w województwie dolnośląskim rozpoczęły się Ferie Zimowe. W tym roku zima zrobiła nam niespodziankę i jak nigdy na ferie jest BIAŁO!!! Wykorzystaliśmy dziś piękną pogodę oraz śnieg i szaleliśmy w trójkę (czyt. Natalka, Tato i ja). Jeździliśmy na sankach i rzucaliśmy się śnieżkami. Tak dawno nie jeździłam na sankach...hmm
niedziela, 17 stycznia 2010
Niedzielne popołudnie...
Niedzielne popołudnie mija jak zwykle leniwie. Odpoczywam po ostatnich sprawdzianach i po szalonej piątkowej imprezie urodzinowej Karoliny. W prezencie dostała od nas komplet bielizny z futerka, czerwone pończochy, świecące uszy i maskarę. Mam nadzieję, że nasza jubilatka się nie obrazi za zdjęcie.
Zabawa była świetna!!!!
Ja na urodziny mojej przyjaciółki sprawiłam sobie kolczyki, bo jak mówi przysłowie Szewc bez butów chodzi tak i ja nie mam żadnej biżuterii. Hmm...może żadnej to już przesada, ale prawda jest taka, że mam jej bardzo mało:)
sobota, 9 stycznia 2010
Nareszcie weekend!
Dziś sobota, dzień odpoczynku. Przez cały dzień nie robiłam nic, tzn. posprzątałam tylko w pokoju i poukładałam Natalkowe ubranka. Mała mierzyła każde ubranko, oto jak prezentowała się:
I jeszcze bombeczki Ani (dla niewtajemniczonych mojej cioci). Moja produkcja stanęła na 2 karczochach, ale bombki Ani produkują się ciągle...
Oto jej dzieła:
Dostałam dzisiaj nowe zdjęcie Frania, tak bym chciała go już zobaczyć:(
Oto jej dzieła:
Na dziś tyle, wkrótce nowe biżuteryjne prace. Doszła mi przesyłka z kamieniami!!!Miłej nocy!!!
Etykiety:
Bransoletki,
Franio,
Kolczyki,
Komplety,
Natalia,
Ozdoby Świąteczne
piątek, 1 stycznia 2010
Witam w Nowym Roku!!!
I mamy Nowy Rok. Mam nadzieję, że będzie lepszy od poprzedniego. Dziś rano mieliśmy niespodziankę- spadł śnieg! Padało, padało i sporo nam go przybyło. Byłyśmy z mamą i Natalką na dworze, bo tato chory. Szkoda, że nie mamy sanek, bo mała miałaby frajdę. Jutro poślemy tatę do sklepu i kupi dziecku sanki, może i ja jeszcze się załapię???
Dostaliśmy nowe zdjęcie Frania, chłopak rośnie jak na drożdżach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)























































