Przyszedł czas na przystrojenie domu, nie możemy pozwolić sobie na zbyt wiele, ponieważ mamy małego rozrabiakę, który zaczął wszystkim się interesować. Po zrobieniu 10 jajkowych karczochów na sprzedaż wreszcie pomyślałam o sobie, a właściwie o nas. Zrobiłam dla nas 3 jajka.
Razem z mamą robiłyśmy wczoraj kwiatki z krepiny. Znalazłam w internecie instrukcje wykonania kaczeńców i zrobiłam 5 takich. Jest przy tym zabawy co nie miara, ale warto chociażby dla samego efektu.Zrobiłyśmy także nowe róże i narcyzy
I na koniec kaczuszka do koszyczka








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz