piątek, 2 kwietnia 2010

Świąteczne dekoracje

Przyszedł czas na przystrojenie domu, nie możemy pozwolić sobie na zbyt wiele, ponieważ mamy małego rozrabiakę, który zaczął wszystkim się interesować. Po zrobieniu 10 jajkowych karczochów na sprzedaż wreszcie pomyślałam o sobie, a właściwie o nas. Zrobiłam dla nas 3 jajka. 
Razem  z mamą robiłyśmy wczoraj kwiatki z krepiny. Znalazłam w internecie instrukcje wykonania kaczeńców i zrobiłam 5 takich. Jest przy tym zabawy co nie miara, ale warto chociażby dla samego efektu.
Zrobiłyśmy także nowe róże i narcyzy
I na koniec kaczuszka do koszyczka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz