niedziela, 13 lutego 2011

Czerń

Czarny naszyjnik ze szklanych, czarnych kulek mojej Ani :) 
Jest to uniwersalny naszyjnik do pracy, na co dzień i na wielkie wyjścia.


sobota, 12 lutego 2011

Valentine's day

Przed nami Walentynki- Święto Zakochanych. Jest to coroczne święto, które na całym świecie obchodzi się 14 lutego.  Święto to trafiło do nas z krajów anglosaskich. Zwyczajem tego dnia jest obdarowywanie się kartkami z miłosnymi wyznaniami, ale popularne stały się też drobne upominki.
Mój kolega również chce wręczyć swojej wybrance mały prezent. Poprosił mnie o pomoc. Prezentem miał być komplet składający się z fioletowych kolczyków i zawieszki, która obowiązkowo musiała być w kształcie serca. Moim zadaniem było dobranie do niej kształtu kryształków do kolczyków. Wybrałam na tę okazję piękne kryształki Swarovskiego w odcieniu Vitral light. 
Zawieszka to duże serce (18mm ) o bogatym szlifie. 


 Do niej dobrałam klasyczny kształt Swarovskiego- migdały 22mm 



Przy okazji polecam komedię romantyczną Walentynki.




niedziela, 23 stycznia 2011

Studniówka

Już po studniówce, moje czarne scenariusze na szczęście się nie sprawdziły. Bawiliśmy się fantastycznie do białego rana. Polonez wyszedł chyba tak jak powinien, pomimo szybkiego tempa narzuconego przez pierwszą parę :) Nasza wychowawczyni i zaproszeniu nauczyciele też byli zadowoleni. I chyba o to w tym wszystkim chodzi. Najważniejsza jest dobra zabawa:) Nie mogę doczekać się zdjęć od fotografa i filmu od kamerzysty. No, ale trochę trzeba poczekać.




piątek, 21 stycznia 2011

Jeszcze dzień....

Już jutro studniówka, a ja nie wiem za co się zabrać. Mam dzisiaj wiele do zrobienia. Muszę pomalować włosy, zapakować prezenty dla rodziców i zrobić podziękowania dla koleżanek. Dobrze, że biżuterię zrobiłam wcześniej:) Dlaczego wszystko zawsze robię na ostatnią chwilę??
Stresuję się jutrzejszym dniem, boję się, że polonez nie wyjdzie tak jak trzeba, że się przewrócę w moich mega wysokich szpilkach i mam jeszcze kilka czarnych scenariuszy.
Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku:)


Na początek moja studniówkowa biżuteria.
Białe perły w różnych rozmiarach i duże kule Hematytu (14mm, bo już większych nigdzie nie znalazłam), do tego małe kryształki Swarovskiego Cristal AB.




Wymyśliłam, by podziękować rodzicom podczas przemówień.
Kupiłam potrzebne rzeczy i zrobiłam małe prezenciki.
Myślę, że rodzice będą mile zaskoczeni. 



sobota, 15 stycznia 2011

Przygotowania studniówkowe.

Moja nauka w liceum powoli dobiega końca, za tydzień będę bawiła się na pierwszym ważnym balu w moim życiu. 
Za tydzień moja  STUDNIÓWKA!!!  
Przygotowania rozpoczęły się w już dawno, było szukanie sukienki, projektowanie biżuterii, dobieranie fryzury i innych dodatków i dużo przymierzania, aż w końcu po wielu "bojach" wszystko zostało znalezione. Sukienka wymagała niewielkich poprawek, ale już wisi w szafie i czeka na sobotę. Wtedy dołączą do niej biżuteria ( którą mam nadzieję zdążę zrobić), buty, fryzura, makijaż i będę gotowa na wielkie wyjście. Potem będzie już tylko świetna zabawa do białego rana i dużo wspomnień na resztę życia. 

  

 Nie wierzę w zabobony, ale jak każdy maturzysta wolę nie sprawdzać, czy się one sprawdzają. Traktuję je z przymrużeniem oka, ale niektóre z nich zamierzam uwzględnić podczas moich przygotowań do studniówki. Założę czerwoną bieliznę, która ma przynieść szczęście na maturze, do tego ostatnio zakłada się jeszcze czerwoną podwiązkę. Myślałam, że jest ona przeznaczona tylko dla panny  młodej, no ale skoro moje koleżanki zakładają to ja nie chcę iść bez niej. Ku mojemu zdziwieniu ma ona znajdować się na lewej nodze, ponieważ inaczej przyniesie pecha. W mojej garderobie znajdzie się też coś pożyczonego, jeszcze nie wiem co, ale na pewno czegoś będę potrzebować. Niektóre z tych "złotych rad" są przesadzone, bo kto będzie chodził z czerwoną nitką na lewym nadgarstku aż do matury?, albo która dziewczyna nie zdejmie mega wysokich szpilek przez całą noc? Absurdem według mnie jest też zakaz ścinania włosów aż do matury. Nie wyobrażam sobie siebie z 3 miesięczną grzywką, która pewnie sięgałaby mi szyi. Ale są na pewno osoby, które będą przestrzegały wszystkich zabobonów.  Myślę, że żadne z nich nic nam nie pomogą, gdy nie przysiądziemy do nauki i przez te ostatnie 100 dni nie będziemy ciężko pracować.

piątek, 24 grudnia 2010

Wigilia Bożego Narodzenia.

Najpiękniejszy wieczór w całym roku. Uwielbiam święta, kolację wigilijną, karpia, którego je się  tylko raz w roku, kutię i inne wyłącznie wigilijne potrawy. No i oczywiście prezenty, dorośli na nie czekają, a dzieci nie mogą spokojnie zjeść kolacji. Natalia cały czas zerkała pod choinkę, czy aby na pewno nikt nie zabrał jej prezentów. Później było już tylko otwierania, co sprawiło jej ogromną przyjemność i podziwiania prezentów. Z jednym z nich nawet poszła spać.












Aby Święta były wyjątkowymi dniami w roku,
by choinka w każdych oczach zalśniła blaskiem,
By kolacja wigilijna wniosła w serca spokój
a radość pojawiała się z każdym nowym brzaskiem.
By prezenty ucieszyły każde smutne oczy,
by spokojna przerwa ukoiła złość
By Sylwester zapewnił szampańską zabawę,
a kolędowych śpiewów nie było dość!






czwartek, 23 grudnia 2010

Pamiętamy...

To już rok. 
Pamiętamy.


środa, 22 grudnia 2010

Biżuteryjne nowości.

Ostatnio powstały tylko świąteczne zamówienia.Po świętach ruszam z nową "produkcją", mam nadzieję, że będę miała więcej czasu. Został tylko miesiąc do mojej studniówki, czekają mnie jeszcze poszukiwania sukienki i dobranie do niej biżuterii. Wykorzystam przerwę świąteczną na zakupy. Może uda mi się znaleźć coś ciekawego. A teraz pokażę moje nowe wyroby:


"Dziewczyna z perłą"
Białe perełki 10mm i nowe bigle angielskie do kulek. Pięknie się prezentują, są bardzo eleganckie.



Perły Swarovskiego 12mm i srebrne dodatki


 Mikołajkowy prezent dla mojej koleżanki. Kostki i kulki hematytu w srebrze. Mam nadzieję, że koleżanka będzie zadowolona. Hematyt jest moim ulubionym kamieniem:)


"Kolczyki z koralem"
Koralowe kule 16mm i baryłki z dodatkiem srebra.


niedziela, 19 grudnia 2010

Zimowa sceneria..

Dziś tylko zdjęcia Natalki










piątek, 10 grudnia 2010

Kryształowa noc

Nareszcie mogę trochę odetchnąć. Wszystkie sprawdziany zaliczone i do Świąt mam spokój. Nie zamierzam jednak w czasie przerwy świątecznej leniuchować,  ponieważ czekają na mnie zagadnienia maturalne. To ostatni rok mojej nauki i muszę się teraz zmobilizować, by dobrze napisać maturę i dostać się na wymarzone studia. Jeszcze nie wiem jakie, no ale już niedługo pewnie się na coś zdecyduję.
A teraz przejdę do przyjemniejszych rzeczy. Ostatnio na zamówienie powstały kolczyki ze ślicznymi kostkami Swarovskiego w kolorze Jet i Cristal AB. Kolczyki są bardzo eleganckie, ale pasują także do stroju codziennego. A co najważniejsze pięknie się mienią.


Kostki Swarovskiego 8mm i 6mm, srebrna żmijka i sztyfty.

Oprócz kolczyków powstał także pierścionek z kryształem Swarovskiego i kolczyki z perłą. 

Srebrna baza pierścionka i Swarovski Cube Vitral Light (zdjęcie nie oddaje koloru kryształka, niestety)