poniedziałek, 18 października 2010

Byle do piątku!

Wpadam tu dzisiaj bardzo szybko, czas mnie goni. Ostatni rok w liceum to nie przelewki, chociaż rok temu wydawało mi się, że gorzej już być nie może. A jednak!!! Sprawdzian za sprawdzianem, do tego jeszcze kartkówki, odpowiedzi, czytanie lektur i powtórki do matury. To jest straszne, gdy przychodzi weekend nie mam na nic siły, nawet gdy mam wolny czas zaraz wypełniają go zaległe sprawunki. Obiecuję, że w ten weekend (wiem, dopiero jest poniedziałek,ale ja żyję już piątkiem) zajmę się zaległościami związanymi z blogiem, a jest ich dużo:) Czasami na jakiejś nudnej lekcji myślę co napiszę na blogu, ale po powrocie do domu zajmuję się bieżącymi zadaniami i nauką. W tym tygodniu mam 3 sprawdziany, z czego jeden na szczęście(lub niestety) mam już z głowy, następne w środę i czwartek:/ Teraz muszę już kończyć, do usłyszenia niebawem:) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz