Wciąż w to nie wierzę i co jakiś czas zaglądam w kartę egzaminacyjną. Upewniam się czy to dalej prawda. Jestem już kierowcą, właściwie w teorii tak, lecz w praktyce muszę czekać jeszcze 2 tygodnie na wydanie mojego prawa jazdy:) Do samego końca trwania egzaminu, nawet po wjechaniu na teren WORD-u myślałam, że tym razem się nie uda. Zostałam mile zaskoczona i już teraz wiem jak wyglądają łzy szczęścia:) Jestem tak szczęśliwa, że od wczoraj nie wiem co mam ze sobą zrobić:) Wszystko to zawdzięczam mojemu instruktorowi, w końcu to on mnie nauczył tak jeździć. Przykro mi było się z nim rozstać, no ale coś się kończy, a coś zaczyna. W moim przypadku rozpoczęła się możliwość samodzielnej jazdy samochodem, no ale i tak będzie mi brakowało go na siedzeniu pasażera:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz