Na początek coś co charakteryzuje Holandię
Jak są wiatraki to nie może zabraknąć też tulipanów
Muzeum Tulipanów:
A te dwa rodzaje tulipanów kupiłam na pamiątkę z Holandii, zobaczymy czy urosną za rok:)
Amsterdamski Teatr
Odpoczywająca grupa pod pałacem królewskim w Amsterdamie.
Jeden dzień spędziliśmy w Goudzie i przejeżdżaliśmy przez Hagę
Ratusz w Goudzie:
W mieście sera nie może zabraknąć...SERA!!!
W Goudzie również, widziałam coś pięknego, a mianowicie sklep z koralikami. Dobrze, że była niedziela i był zamknięty bo inaczej straciłabym tam wszystkie oszczędności, a tak tylko śliniąc się z widoku tylu różnych kamieni "gapiłam" się przez szybę:)
A teraz czas na Belgię
Pierwszy dzień naszej wycieczki spędziliśmy w Brugii. Odwiedziliśmy tam Muzeum Czekolady,smakowała wyśmienicie... Natomiast po Muzeum cała grupa odwiedziła Sklep z Czekoladą, były tam przeróżne czekoladki z różnymi nadzieniami i o różnych kształtach:)Zresztą sami zobaczcie:
Będąc w Brugii odwiedziliśmy także wybrzeża Morza Północnego. Przedreptaliśmy przez olbrzymią plaże i pomoczyliśmy stópki w morzu, bardzo zimnym i nazbieraliśmy cudne muszle.























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz