niedziela, 29 listopada 2009

Niedzielnie...

Niedziela minęła leniwie, zresztą jak zwykle. Skończyłam czytać "Kordiana", nauczyłam się sływek z niemieckiego i zdążyłam nawet pouczyć się z wosu. Wszystkie partie polityczne i ich programy niestety nie weszły mi do głowy tak łatwo, więc dałam sobie spokój. Jako, że miałam więcej czasu zrzuciłam zdjęcia z aparatu na komputer. Wczoraj pokazywałam biżuterię to dzisiaj dla odmiany Natalka.

Jedz misiu, jedz!!!





Jesienny spacer i ulubiona zabawa Natalki-liście.





Tuż po kąpieli-różowy kapturek.

I jeszcze nowe zdjęcie Frania, jak te dzieci szybko rosną.




I jeszcze na koniec ciągnący się od 2 tygodni remont budynku.

Przed

 
 
Po
 
 
Elewacja jeszcze nie skończona, gdy pracownicy zdejmą rusztowania pokażę efekt końcowy.

sobota, 28 listopada 2009

Po długiej przerwie...

Oj dawno mnie tu nie było. Ostatnio brakowało mi doby. W szkole wielkie boom! Wysyp kartkówek, sprawdzianów i zadań domowych. Teraz, gdy choć część mam już za sobą mogę nareszcie się odezwać:) W zeszły czwartek po powrocie ze szkoły czekała na mnie niespodzianka- przesyłka z koralikami!!!Od razu zabrałam się do pracy. Powstało kilka par kolczyków i zawieszka.


Kolczyki z bronzytami i kryształkami swarovskiego oprawione w srebro.

Kolczyki z marmurem ametystowym i srebrnymi łącznikami.

 
Kolejne kolczyki z marmurem ametystowym na srebrnych żmijkach.



Koralowe różyczki na srebrnych sztyftach.



Kolczyki ze szkła weneckiego i hematytu na srebrnych żmijkach i sztyftach.

Kolczyki robione na zamówienie z kryształków swarovskiego.


I zawieszka z kwarcu do Kolczyków

Na dzisiaj kończę, ponieważ muszę jeszcze przeczytać Kordiana. Jutro część dalsza mojego wpisu:)Pozdrwiam.