wtorek, 1 września 2009

1 września

Wakacje niestety się skończyły. Właśnie wróciłam ze szkoły. Rozpoczęłam naukę w II klasie LO o profilu humanistycznym. Dziś jeszcze luźny dzień od jutra zaczyna się ciężka praca :/ Dostałam plan lekcji na jutrzejszy dzień: 7 lekcji jak ja to wytrzymam? Chemia, Geografia, Wychowawcza, Historia, Polski, Angielski, Matematyka. Fajny pan od chemii odszedł i z 5, którą miałam na koniec roku u nowej pani będę miała 3(może...).Doszły mi godziny j. polskiego z 5 aż 7, wosu 2.
W tym tygodniu czeka mnie jeszcze zamówienie kamieni. Chciałabym, żeby w moim mieście był sklep z artykułami do wyrobu biżuterii, mogłabym przebierać w koralikach, kamieniach dowoli. Na szukaniu kamieni, nowych sklepów internetowych i zamawianiu spędzam wiele godzin, a czasami jeszcze na drugi dzień coś zmieniam. Miałam pomysł, żeby po maturze(ojej,to już za 2 lata:)) otworzyć coś takiego. Czy to realne???Zobaczymy, bo jeszcze nie mam pomysłu na moją przyszłość. Chciałam zostać już: weterynarzem(gdy miałam 7lat), lekarzem(na to jest już za późno- human, a nie biochem)fizjoterapeutą, kosmetologiem, jubilerem itd.Mam jeszcze rok, by zdecydować. 
Moja Natalka dzisiaj pierwszy raz została sama z opiekunką i podobno była bardzo grzeczna. Ja jeszcze chyba nie napisałam kto to jest Natalka. A więc: Natalia Małgorzata jest moją młodszą o 16 lat siostrą. Urodziła się 22.07.08r i od tej pory jest dla mnie prawie najważniejsza.

I na koniec Candy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz