wtorek, 8 marca 2011

Tulipany na Dzień Kobiet

Dziś krótko, ponieważ lawina sprawdzianów już zaczęła się sypać i pracy jest bardzo dużo.
Uwielbiam tulipany w każdym kolorze i dziś je dostałam. Są piękne....


Wszystkim kobietkom dużym i małym życzę wszystkiego najlepszego w dniu naszego święta :)
 


sobota, 5 marca 2011

Zaległe zdjęcia.

Jeszcze przed feriami dostałam płytę ze Studniówki, a właściwie płyty od kamerzysty i fotografa. Film obejrzałam już kilka razy i za każdym następnym podoba mi się bardziej :)  Jest świetnie zmontowany i przyjemnie się go ogląda. Filmu niestety nie pokażę, ale przynajmniej pochwalę się zdjęciami.



"Bo śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej"

"Jedzie pociąg z daleka..."

czwartek, 3 marca 2011

Tłustoczwartkowo/pracowicie/jubileuszowo

Dziś Tłusty Czwartek, rzekomo można objadać się pączkami bez obawy o kalorie. Ta, jasne..... Chociaż z reguły nie jadam pączków, to dzisiaj się skusiłam. Te smakołyki smakują w ten dzień wyjątkowo, szczególnie jeśli są świeże i cieplutkie, a u mnie właśnie takie były XD

Te smakołyki i pyszna herbata umilały mi czas nauki, która przedłużała się bardzo. Niestety do matury zostało już tylko 60 dni...... a pracy jest co nie miara..... Nie mam czasu na rozwijanie swoich zainteresowań, dlatego też na moim blogu nie pojawiają się nowe prace. Z utęsknieniem czekam na końcówkę maja, kiedy to już będę miała już maturę z głowy. W szkole zostały już wywieszone listy z terminami matur:

Tradycyjnie wszyscy maturzyści zaczynają od j.polskiego (4 maja), matematyki (5 maja), następnie 11 maja zdaję j. niemiecki i 13 maja geografię. Matury ustne są ustalane indywidualnie, 6 maja będę się stresować przed j. niemieckim , a j.polski 24 maja będzie moim ostatnim egzaminem.

*******
Dzisiaj jestem kierowcą z pół-rocznym doświadczeniem. To nieprawdopodobne jak ten czas szybko upływa, jeszcze niedawno stresowałam się przed egzaminem :) Te pół roku było potrzebne moim rodzicom na oswojenie się z faktem posiadania przeze mnie prawa jazdy. Nareszcie zrozumieli, że na prawdę potrafię jeździć i pozwalają mi samodzielnie zasiadać za kierownicą. Te pół roku to także czas intensywnego oszczędzania na mój własny samochód, już niewiele mi brakuje i mam nadzieję, że w bliskim czasie będę już mogła jeździć swoim autkiem:)